Thursday, May 23, 2013

♥ Welcome to the inner workings of my mind

001. Ze względu na to, że ta stylizacja jest również na bloga konkursowego, przygotowałam filmik, który postanowiłam wstawić również tutaj. Dowiecie się z niego trochę o tym looku, ale tak czy siak postanowiłam trochę też napisać, choćby dla tych, którzy wolą czytać niż oglądać :). No więc chciałabym zacząć od tego, że stylizacja, którą dziś przygotowałam jest stylizacją totalnie nie w moim stylu i mimo, że przygotowywałam ją od paru miesięcy w głowie, nie czuję się w niej tak dobrze jak w stylizacjach, które mogliście zobaczyć wcześniej. Chyba przeceniłam moje możliwości :). No, ale spróbowałam i nie będę miała sobie nic do zarzucenia. Tęsknie za dziewczęcością.
002. Głównym elementem tego looku są spodnie tzw. 'boyfriendy', które od dwóch lat są ogromnym hitem w garderobach hollywoodzkich gwiazd. Noszą je między innymi: Katie Holmes, Gwen Stefani czy Rachel Bilson. Już w 2008 roku Alexander Wang zaprezentował właśnie takie spodnie na wybiegu i od tamtego czasu są one hitem. Pojawiły się one nie raz w kolekcjach DKNY oraz Diesel. Jak je nosić? Najlepiej wyglądają na wysokich i szczupłych kobietach. Dość często niższe i krępe kobiety zakładają takie spodnie, ponieważ chcą ukryć niedoskonałości - nie polecam. Nie zawsze się to udaje, a efekt nie jest taki, jakbyśmy tego chciały. Uwielbiają je zwolenniczki szerokich i luźnych strojów. Jeśli chodzi o buty najlepiej nosić je do szpilek, balerinek lub innych kobiecych butów. Musimy pamiętać żeby nie przesadzić, bo temat jest delikatny. Spodnie są dość męskie (stąd też nazwa boyfriendy, ponieważ wyglądają jak wyciągnięte z szafy naszego chłopaka) i fajnie jest dodać elementy kobiecego stroju. Dlatego warto jest założyć jakąś dużą, przesadzoną biżuterię; łańcuch, który nadaje wygląd przepychu, ogromne pierścionki czy dużą ilość bransoletek. Wszystko z umiarem. Ja akurat postawiłam na niebieskie kowbojki i złoty łańcuch z napisem Love. Bardzo często spotyka się, że kobiety podwijają nogawki u spodni, co wygląda zdecydowanie lepiej niż opuszczone spodnie. Boyfriendy niestety nie są dla wszystkich sylwetek: jeśli masz krótkie nogi lub szerokie biodra, te spodnie optycznie wszystko pokażą. No i na koniec powtórzę złotą zasadę boyfriendów : zachowaj trochę kobiecości.
003. Co u was kochani? Ostatnie dni są dla mnie dość ciężkie, wszystko przestaje mieć jakiś głębszy sens i najchętniej oglądałabym jakieś filmy cały dzień. No, ale tak nie jest, bo całymi dniami coś robię i staram się nie myśleć o tym, co mam w głowie :). Bardzo dużo pracuję nad drugim blogiem konkursowym. Wydaje mi się, że nie widać rezultatów i trochę mnie to martwi. Trochę wszystko mi się w weekend poprzestawiało, bo miałam małą sprzeczkę z modelem, który mi pomagał i ten tydzień mam totalnie rozwalony, bo muszę wszystko nadrabiać i planować od nowa. Z kolei drugi model też w ostatnim momencie się wycofał i tak to jest, eh. Ale ja dam radę :). Jakoś to wszystko naprawię. Wczoraj odebrałam śliczne paczki i nie mogę się doczekać aby Wam to wszystko pokazać. Ostatnio jem dużo lodów. Nie jest to do mnie podobne, no ale jakoś tak mam ochotę na truskawkowo-śmietankowe rożki :). We wtorek byłam w Centrum Handlowym narobiłam się zdjęć do posta, który nie długo będzie online, ale jestem trochę zawiedziona, bo zdjęcia nie wyszły mi tak, jakbym chciała. Koniecznie muszę sobie kupić lepszy obiektyw. Wczoraj byłam na zastrzyku i dziś czuję się strasznie słaba, bo ten lek jest bardzo silny. Najchętniej przytuliłabym się do Marcela i poleżała pod kocem. Wygląda na to, że wycieczka do Paryża odbędzie się we wrześniu. Ciekawe czy to wypali czy nie... No tak, także tyle u mnie. Nic nowego, nic ciekawego. Mam nadzieję, że chociaż u Was wydarzyło się coś ciekawego :).
001. I created this look for second, competition blog I've run for some time. This is why I also shot a short video (in polish) about that outfit. You can find out some infos about that look. Anyway, I've decided to write about this about just because not everyone understand polish and not everyone like to watch my videos, but they like reading my text :). So, I want to start saying I've prepared that look for some time in my head and now I realised my plan. It's not exactly my style and I don't feel well wearing such clothes. I guess, it just doesn't suit me :). Anyway, I tried and it's ok. I just miss ladylike outfits.
002. The main element of this look are jeans called 'boyfriend'. They've been hit for some time and many hollywood star wears them. E.g: Katie Holmes, Gwen Stefani or Rachel Bilson. Alexander Wang presented them on catwalk in 2008'. We were able to see such jeans also in DKNY and Disel collections many times. How to wear them well? Boyfriend's jeans are perfect for skinny and tall ladies. Sometimes short and corpulent ladies wear such jeans cus they think they hide their imperfections. It's biggest mistake, cus it doesn't happen. It doesn't look exactly like we wish it did. Ladies who love loose clothes wear such jeans often. If it goes about shoes the best would be high heels, ballerinas or another ladylike shoes. We must remember that the topic is delicate. It's easy to look wrong. Boyfriend's jeans are totally manly (the jeans are called boyfriend's cus they look like you stole your boyfriend's jeans) and it's nice to add some ladylike elements like e.g jewerly: gold chain, which makes the look very glamour or a lot of girly bracalets or just some rings. Remember about deliberation. I wore blue cowboy boots and gold, girly chain with love. You may see a lot of ladies folded up at the cuffs. Actually it looks better. You must remember boyfriend's jeans are not for every body. If your legs are short or your hips are wide then don't wear them. And at the end, I want to write the gold rule again: remember about lady stuff.
003. How are you lovers? These days are quite hard to me. Everything has no sense and I wish I could watch movies all days long. But still I do something all the time and I have no time to think about silly stuff which I have in my mind. I work hard on the second, competition blog. I don't think it looks like I wish it did tho. This is why I worry a little bit. Everything is shitty cus I had a little fight with model who helped me and all my plans about the blog are just ruined and I must plan everything again. The second model also ruined my 'new' plans and I'm just oh! But yea, I'm gonna to do everything well cus I'm determined. I'm going to fix this. I received parcels yesterday and those are so beautiful! I can't wait to show you them:). I eat a lot of ice creams lately. It's not like me. I don't eat ice creams but now I really need strawberry ice creams :). I was in the stores last Tuesday and I took a lot of photos and I'm going to create post about this soon. Anyway, the photos aren't that good I wish they were and I just realised I must buy better lens, uh! Yesterday was injection day and I still feel weak. The meds are super hard and it's so hard to being awake all day. This is why I want to cuddle Marcel and stay in bed. It looks like I'm going to Paris on September. I'm curious how it's going to look like... So, you see.. Anything interesting happens here. I hope you have something interesting to say at all :).

Tops - Cubus
Jeans - Wrangler
Belt - Wrangler
Shirt - Cubus
Boots - Venezia
Watch - Swatch
Necklace - Stradivarius
Bag - Venezia


Chciałabym wspomnieć jeszcze o małym dodatku, który mam na sobie, który jest świetnym dopełnieniem całego looku. Jest to drobny, czerwony szwajcarski zegarek z firmy Swatch z kolekcji Swatch Lady. Każdy postrzega trochę inaczej kupno zegarka. Jedni patrzą na to jako niezbędnik, według którego kierują cały swój dzień, a inni patrzą na to jako dodatek do stylizacji modowej, gdzie funkcja odmierzania czasu nie jest tak ważna jak w pierwszym przypadku. Tak czy siak wychodzę z założenia, że na takim sprzęcie nie ma co oszczędzać, bo dobry zegarek równa się długie lata. Ja chciałabym zaproponować typowo damski, delikatny zegarek w czerwonym kolorze. Jest to plastikowy czasomierz na długim, cienkim, silikonowym pasku, który dwukrotnie owija się wokół nadgarstka. Wszystko utrzymane jest w najmodniejszych barwach sezonu. Tak jak pisałam już wcześniej jest bardzo fajny, ponieważ możemy go też nosić w formie bransoletki właśnie dzięki długiemu paskowi :). 


I also want to mention a small detail of my today's outfit. It's small, red swiss Swatch's watch. It's from Swatch Lady's collection. Everyone has another reason for buying a watch. One needs it cus it helps to plan the day and another one needs it as an outfit's detail and timing function isn't that important. Anyway, I think both situation we shouldn't save money and buy solid watch. Because solid watch equals many years with good watch. I want to show ladylike, red, delicate watch. It's plastic one on long, red, silicone strap which you need double wrap around the wrist. The colours are the most fashion colours this season. As I wrote earlier, it's lovely cus you can also wear it as a bracalet, not only as a watch :). 


Na koniec chciałabym prosić Was abyście zaglądali na mój drugi blog, zostawiali komentarze lub chociaż dawali lajki do poszczególnych postów :). Mam nadzieję, że mogę na Was liczyć :). Tutaj znajdziecie blog .

At the end I want to ask you for checking my second competiton blog. Please, leave me some comments or just like the posts. I hope I can count on you :). Here you find the blog.



Follow on Bloglovin

Monday, May 20, 2013

♥ If I walk in white rivers, would you walk with me?

001. Jeśli chodzi o wybór moich stylizacji, ostatnio poszłam totalnie w styl boho, hippie,  ale wciąż nie rezygnując z dziewczęcości. Frędzelki, kamizelki, sukienki, tuniki w ciepłych kolorach i tak dalej i tak dalej :). Coraz częściej zdarza mi się, że idę do szafy mojej mamy i wyciągam jej tuniki, a potem je noszę. W tym przypadku tak było z piękną białą kamizelką z frędzelkami, którą po prostu uwielbiam. Jednak głównym elementem całej stylizacji jest zielona sukienka w jeden z moich ulubionych printów, czyli koci ;). Do tego ubrałam czarne sztyblety i dwa łańcuszki, jeden z pięknym fioletowym kryształem, a drugi z rogiem jelenia. Jeśli chodzi o torebkę. Mogliście ją zobaczyć w ostatnim poście. Szczerze mówiąc dzisiejsze zdjęcia były zrobione wcześniej i właśnie przy okazji tego posta chciałam napisać trochę o tej ślicznej torebce. Jest ona oczywiście w 100% wykonana ręcznie z ekologicznych materiałów. Kto by pomyślał, że wybiorę torebkę w kształcie szopa zamiast lisa czy kota? No właśnie, a tak się stało :). Ten kształt mnie urzekł i pomyślałam, że jest idealny dla mnie. Zresztą szopów jeszcze nie mam w swojej kolekcji, więc nadszedł najwyższy czas na pierwszego:). Torebeczka jest bardzo fajna, bo malutka, a jednak zmieszczę tam wszystko to, co potrzebuję :). Myślę, że jeszcze wiele razy będziecie mogli zobaczyć ją w moich stylizacjach :).
002. Ostatnio zrobiłam sobie leniwe dni totalnie nic nie robiąc. Nie blogowałam, nie komentowałam, nie odpisywałam na e-maile. Po prostu leżałam w łóżku, piłam koktajle, oglądałam filmy i czytałam gazety. Ten odpoczynek był idealny. Szczerze mówiąc nie miałam ochoty opuszczać łóżka i wychodzić na zewnątrz. Przez weekend miałam też co oglądać na balkonie. Jakiś czas temu pisałam Wam, że gołębie zamieszkały za oknem :). Dwa dni temu narodziło się pierwsze maleństwo więc sami widzicie... Film przyrodniczy :). Dziś jeszcze jestem `rozmemłana` i nie mogę się ani na niczym skupić, ani nie mam na nic ochoty, ani przede wszystkim nie mam weny żeby napisać coś mądrego, czegoś, co będzie trzymać się kupy :). 
001. If it goes about my outfits lately I feel like I wear clothes totally boho & hippie style. But still, those looks are very ladylike. Fringles, vests, dresses, tunics (warm colors) and so and so. It happens often. I go to my mom's warderobe and I wear her clothes, especially tunics. This time I wore her beautiful white knitted vest. I just love this vest. The main element of this look is green cat printed dress. I also wore black boots and two necklaces: crystal and antlers. If it goes about the bag. I know, you saw it last post, but I really want to mention it today. It's 100% handmade and made of vegan materials. Who would even think I chose raccoon bag instead of fox or cat bag? Well, it happens :). This form just stole my heart. I have a lot of foxy and kitty elements in my warderobe, but no raccoons so I was like: why not to try? It must be always the first time :). This bag is amazing. It's small but I can put everything I need in. I guess you will see this nice bag many times in my future looks :).
002. Those days were totally lazy. I did nothing. I haven't blogged, I haven't commented any blogs, I haven't replied any e-mails. I just stay in bed, watched some movies, drink coctails and read magazines. This rest was just perfect. Honestly, I wasn't even in mood to go out. I had also a little show during the weekend. I wrote you some time ago that pigeons live on my balcony. This weekend little bird hatch, and it's so so sweet. It was just like nature movie. Today I'm still lazy and I can't focus on anything, I have no vein to write something logic or clever.
Dress - Vintage
Vest - Zara
Boots - Deashop
Bag - Titinashop
Headband - Thiefandbandit
Necklaces - BoutiqueMinimaliste


Follow on Bloglovin